Bringing It Back Bar: Co zrobić z Ojen

niewiele likierów jest tak ściśle związanych z kulturą koktajlową miasta, jak Ojen jest z kulturą Nowego Orleanu—ironia, biorąc pod uwagę, że w ogóle nie został wynaleziony w Stanach Zjednoczonych. Raczej znajduje swoje początki sto lat temu i ocean dalej w Andaluzji w Hiszpanii.

po raz pierwszy stworzony przez rodzinę Morales w połowie XIX wieku, oryginalny przepis na słodki likier o smaku anyżu był krótkotrwały, po zabraniu do grobu przez spadkobiercę destylatora. Dopiero w połowie lat 30. inny destylator, Manuel Fernandez, postanowił ożywić Likier, tworząc podobny produkt sprzedawany pod tą samą nazwą. Wkrótce, z wielkimi ambicjami, zaczął eksportować Ojen za granicę, co skłoniło go do lądowania w Nowym Orleanie.

Ojen Sezam

Imperial Opal

Stephen Palahach Z Brooklyn ’ s Maison Premiere układa Ojen o smaku anyżu na szczycie absyntu.

Flamenco Cooler

Chad Arnholt ’ s Flamenco Cooler wstrząsa Ojen z wytrawnym wermutem, świeżym arbuzem i cytryną dla sezonowego odświeżenia.

Ojen Cocktail

Neal Bodenheimer oferuje swoją interpretację ulubionego NOLA, prostego swizzle Ojena i Peychauda.

więcej przepisów →

To właśnie tam Ojen znalazł to, co stanie się jego kulturowym, jeśli nie rodowym, domem. Zakaz absyntu pozostawił namacalną pustkę w mieście, a Ojen—podobny w smaku, ale z niższym dowodem i wyższym poziomem słodyczy—szybko zyskał taką popularność, że zainspirował własny koktajl imienny, prostą mieszankę Ojena i Peychauda (tego ostatniego, nowoorleańskiej tradycji w sam raz) skwierczał nad lodem. Wtapiając się głębiej w tkankę kulturową miasta, Ojen stał się ulubionym napojem dla Krewe Rexa podczas Mardi Gras, który uważał picie go za szczęście przed paradą.

miasto kontynuowało import likieru przez dziesięciolecia, aż do lat 90., kiedy to hiszpańska Destylarnia Fernandeza zaprzestała produkcji Ojen, który w jej ojczyźnie wypadł z łask. Uznając jego znaczenie dla miasta, importer z Nowego Orleanu Cedric Martin zaoferował kupno całej ostatniej partii-aż 6000 butelek-co okazało się wystarczające, aby zniszczyć miasto przez prawie dwie dekady, aż ostatnia butelka została sprzedana w 2009 roku.

po wyschnięciu Ojen, firma Sazerac szybko zaczęła opracowywać własną recepturę, pracując z kilku istniejących butelek, które zostały schowane. Wydany w sam raz na tegoroczne Mardi Gras, Legendre Ojen został ciepło przyjęty przez barmanów z całego miasta.

„dla mnie koktajl Ojen jest jednym z najdoskonalszych drinków”, wyjaśnia Neal Bodenheimer, partner w City ’ s Cure, Bellocq i Cane &. „To takie proste i suche . . . ale ma niesamowite odczucia w ustach.”Interpretacja klasyki bodenheimera, prostego swizzle Ojena i Peychauda, zawiera opcjonalną miarę orgeata lub prostego dla bogatszej tekstury. „Jest jeszcze kilka drinków, które chcę pić więcej”, mówi, ” zwłaszcza podczas Karnawału.”

tymczasem w Compère Lapin Abigail Gullo daje Likier—”bliski i drogi nam Nowym Orleanie”— nową szkołę, używając go jako podstawy Ojen Pina Colada obok przepełnionego rumem, kokosem i trawą cytrynową.

pomimo ograniczonej dostępności, Ojen zwrócił się do właścicieli barów poza Nowym Orleanem, zwłaszcza tych, którzy chcą skierować smaki miasta. „Przez lata Ojen był tylko jedną z tych rzeczy, o których słyszałeś, ale nigdy tak naprawdę nie widziałeś”, wyjaśnia Chad Arnholt, barman w The Bywater w Los Gatos. „Jak crème de rose czy Sasquatch.”Chociaż nadal nie jest dostępny w Kalifornii, Arnholt miał okazję eksperymentować z Ojenem, jego preferowaną metodą było wstrząśnięcie likierem z wytrawnym wermutem, arbuzem i sokiem z cytryny w orzeźwiającym chłodziarce Flamenco.

podwojenie smaku anyżu i lżejszych likierów ziołowych („great bedfellows” z Ojen), Stephen Palahach w inspirowanym NOLA Maison Premiere stacks Ojen na szczycie absyntu i swizzles go z żółtym Chartreuse w Imperial Opal. Jeśli chodzi o to, jak Maison nabył butelkę Ojen—inaczej niedostępną w Nowym Jorku—plotka głosi, że została podarowana przez Chrisa Hannah, głównego barmana w legendarnym nowojorskim Arnaud’ s French 75 Bar. Wyjaśnia Palahach, „wyobrażam sobie, że dobrze spojrzał na nasz tylny pasek, jakby pomyślał:” Hej, chłopaki, myślę, że to przegapicie.'”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.